piątek, 2 października 2015

Zaprosiłam jesień do domu.

Zaprosiłam jesień do domu.
Na dobre rozgościła się w mojej altance.





Wystarczyło kilka dyń, ciepły koc, poduchy.
W latarenkach jarzębina, głóg i świece,
które rozświetlają pomieszczenie,
a ciepłe płomienie przeganiają wszystkie smutki
i tęsknotę za latem.





























A jak tam u Was, 
stroicie się na jesień?


P.S.
W Netto mają widoczny na zdjęciu stołek futrzak
i dywaniki dostępne w 3 kolorach
w bardzo przyzwoitych cenach.
Poduchy ze zwierzakami to Pepco.

Pozdrawiam 
Renata :)

35 komentarzy:

  1. Oooooooo mamo!!!!!! Ale pięknie u Ciebie!
    ODPŁYNĘŁAM.....to jest istna bajka... tu jest wszystko to, co lubię i czego potrzebuję do szczęścia jesienią...
    Pozdrawiam,
    Edyta
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci za tyle ciepłych słów, pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  2. Ale klimatycznie, cudownie.
    Dywanik też kupiłam :)
    Pozdrowionka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja kupiłam wszystkie trzy kolory, bo nie mogłam się zdecydować tylko na jeden.

      Usuń
  3. Jak pięknie! ♥ ♥ ♥
    Pozdrawiam słonecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo klimatycznie :) cudowna ta jesień w Twoim wykonaniu, miłego dnia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękne kadry, wręcz cudowne, futrzaka też mam jest super <3 A mogę wiedzieć jakim aparatem robisz zdjęcia? Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Futrzak to będzie u mnie numer jeden w nadchodzących miesiącach. Zdjęcia robię niconem D3100 wstyd się przyznać ale cały czas na automacie. A co u Ciebie jakoś mało Cię w blogowym świecie wracaj do nas szybko, pozdrawiam.

      Usuń
  6. Pięknie,aż dech zapiera!!!
    Takie stołki futrzaki były też kiedyś w Kiku :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kika nie mam nigdzie w okolicy, a szkoda bo fajne rzeczy tam mają.

      Usuń
  7. Ale pięknie! Jestem zachwycona, dynie, pledy, jarzębina:) Super aranżacje jesienne! Stołek bardzo fajny! Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stołek już taki prawie zimowy, ale cena była kusząca więc nie mogłam się oprzeć.

      Usuń
  8. Altanka tak uroczo-piękna, że aż sie marzy o tym by tam posiedzieć z gorącą kawą.
    Pozdrawiam ciepło
    E.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam, do kawy to i ciasteczko się znajdzie.

      Usuń
  9. Twoja altanka jest cudowna:-) Uwielbiam ten klimat jaki stworzyłaś:-)
    Pozdrawiam serdecznie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będę nieskromna i powiem, że i ja ją uwielbiam. Stworzyłam ją sama od podstaw, tymbardziej cieszy.

      Usuń
  10. pięknie i klimatycznie. a ja jeszcze nie wpuścilam jesieni do domu, wciąż ją trzymam za drzwiami, hihi. choć dynię serwuję codziennie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też jest przed domem, chociaż ostatnio uchyliłam drzwi i nie śmiało wpuściłam ją do środka.

      Usuń
  11. Renata, pięknie Ci wyszedł ten wystrój jesienny. Naprawdę czuć jesień, ale taką piękną, kolorową, bardzo "przytulną". Ja jesień osobiście bardzo lubię ( właśnie zaprezentowałam u siebie na blogu mój jesienny wianek ;) ), także Twój wystrój bardzo mi przypadł do gustu. U mnie w domu też zaczyna robić się jesiennie. :) Pozdrawiam serdecznie i życzę Ci pięknej niedzieli, Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo. Lubię jesień taką ciepłą mieniącą się brązami, rudościami z mnóstwem świec,kocy, herbatą malinową. Dla Ciebie również pięknej niedzieli.

      Usuń
  12. Cudwonie, przepięknie, nastrojowo
    Taką jesień uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Śliczne aranżacje, zwłaszcza wieczorne :-) Ja się jeszcze nie mogę rozstać z różem :-) Ściskam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajne rzeczy upolowałaś. Widząc takie dekoracje zaczynam się cieszyć, ze nastała jesień. Szkoda tylko, ze te piękne, białe dynie są po prostu niedostępne:( Pozdrawiam,

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepiękne jesienne klimaty zagościły w Twojej altanie, jest tak miło i przytulnie, że ogarnia zachwyt :) Miło siąść tak z kubkiem gorącej herbaty i ciekawą książką :))
    Pozdrawiam cieplutko, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo ladnie:) u mnie niestety synek roznioslby wszystko w chwile;P

    OdpowiedzUsuń
  17. Renatko, nominowałam Cię do Liebster Award. Mam nadzieję, że przyłączysz się do zabawy. Jednak gdy nie będziesz miała na to ochoty - jak najbardziej zrozumiem:-)
    Pozdrawiam gorąco:-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Super wnetrza. A tak na marginesie to kupie dwa takie dywaniki. Dziewczyny dajcie znac

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudowny klimat, powtarzałam to już niejednokrotnie. Stelaż z singera to moje niespełnione marzenie ( jeszcze), planuje z niego stolik do przedpokoju zrobić. Mogłnbyś mi podac wymiary nóg i blatu - wymiarowo pieknie się to zgrło, bede bardzo wdzieczna :*

    OdpowiedzUsuń