U niektórych z Was pewnie już po choince nie ma śladu.
Ozdoby świąteczne też powoli pakujecie do kartonów.
U mnie okres świąteczny trwa do końca stycznia, może dlatego,
że choinkę ubieram póżno, dopiero dzień przed wigilią,
świąteczne dekoracje pojawiają się sukcesywnie od 6 grudnia.
Nie chcę niczego przyśpieszać, wszystko ma swój czas.
Na wiosnę jeszcze przyjdzie pora,
na razie cieszę się moją panną zieloną i świątecznym klimatem.
Świąteczny korytarz
sypialnia
Świąteczne ciasteczka
pokój dzienny
W Nowym Roku chciałabym Wam życzyć
siły w pokonywaniu trudności,
energii w dążeniu do celu,
mądrych decyzji,
serdecznych ludzi wokół,
ciepła i miłości w duszy.
Renata:)











