Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wianki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wianki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 24 września 2016

Wianek z ziół

Witajcie.
Jeśli macie ziołowe ogródki zachęcam Was do zrobienia
ziołowego wianka.
Nie dosyć że nic nie kosztuje, to wspaniale pachnie.




Do zrobienia takiego wianka potrzebujemy
słomianego wianka, pęczki ziół, sznurek i nożyczki.
Każdy pęczek dokładałam do wianka
i dość mocno obwiązywałam sznurkiem







Jeden wianek powiesiłam w altance.
Wierzcie mi na słowo, że zapach roznosi się po całym domu.













Drugi ziołowy wianek zawędrował do kuchni















Jeśli macie wszystko co potrzeba
zrobienie takiego wianka
nie zajmie Wam więcej niż 10 minut.
Ozdoba prosta, naturalna, bez zbędnych ozdobników
 czyli taka jak lubię.

Wianki powieszone, czekam aż ładnie zaschną,
a z tego w kuchni to pewnie nie raz coś skubnę.

Dziękuję, że tu jesteście, ze pojawiają się nowi obserwatorzy,
że licznik odwiedzin ciągle idzie do góry.
Dziękuję za każdy komentarz, za każde ciepłe słowo.

Renata :)

wtorek, 7 kwietnia 2015

Poświąteczne kadry

Święta, święta  i po świętach.
Minęły szybko, za szybko.
Nie zdążyłam się nimi nacieszyć.
Zatrzymałam je w kadrach,
aby móc kiedyś do nich wrócić.
Były kolorowe,z naturalnymi ozdobami,
mnóstwem żywych kwiatów
 czyli tak jak lubię.

Wielkanocne Śniadanie




Z papierowych serwetek zrobiłam uszka króliczka
owinęłam nimi jajka włożone do kieliszków
przewiązałam gałązkami z brzozy i nawet fajnie to wyglądało.
Pierścienie do serwetek- zrolowałam serwetkę  przewiązałam gałązkami 
i umocowałam za pomocą drewnianych klamerek.






W starym wiklinowym koszu wypełnionym siankiem
usadowiła się kura,
którą dostałam od  Agi z Różanej Ławeczki.














Wianki 


pomysł podpatrzony na Różanej Ławeczce







Dziękuję bardzo za wszystkie życzenia złożone pod
ostatnim postem.
Pozdrawiam jeszcze świątecznie
Renata


czwartek, 8 stycznia 2015

Zimowo-świąteczna sypialnia

Post sypialniany miał się pojawić jeszcze w grudniu.
 To tam najwcześniej pojawiły się świąteczne klimaty.
Początkowo z braku czasu przed Świętami, a potem ze zwykłego lenistwa,
które mnie ogarnęło po tylu dniach wolnych pokazuję dopiero dzisiaj te moje kąty.

Co niektóre z Was już dawno zapomniały o świątecznych dekoracjach
i z utęsknieniem wyglądają wiosny więc to ostatni moment, żeby
pokazać moją sypialnię w takim wystroju.




W ubiegłym roku pomalowałam moje 15-letnie meble na biało.
Wykonane były z brązowej płyty mdf i już nie mogłam na nie patrzeć.
Niestety nie mam nigdzie zdjęcia z tego okresu, ale wierzcie mi na słowo szału nie było.
Wymieniłam materace na nowo, pomalowałam mebelki,
dodałam nowe gałeczki i sypialnia jak nówka sztuka hi hi hi.
I tak małym kosztem (nie licząc materacy) kupiłam 2 puszki farby i gałki za 30,00zł mam białą sypialnię o jakiej od dłuższego czasu marzyłam.
W zestawie jest jeszcze duża pojemna szafa garderobiana (która nie załapała się na zdjęcia)
i to ze względu na nią szkoda mi było kupować nowych mebli.
Na wiosnę pozbędę się wykładziny, marzy mi się biała podłoga, może coś wykombinuję,
bo na podłodze jest drewniana mozaika, może przemaluje ją na biało? Zobaczymy.





























Dzisiaj było dużo zdjęć, ale nie potrafiłam wybrać tylko paru. Wybaczcie.
Sypialnia  powoli staje się być bliska mojemu ideałowi
z czego bardzo się cieszę.
Początkiem lutego wprowadzę pastele i pięknie będzie.

Czy po tylu dniach wolnego wróciłyście na właściwe tory?
U mnie z tym kiepsko, wczorajsze wstawanie do nałatwiejszych
nie należało( i wcale nie mam tu na myśli swoich dzieci).
Dobrze, że jutro już piątek. 
Myślę, że od poniedziałku wszystko wróci do normy.
To pierwszy pełny tydzień od 3 tygodni.

Pozdrawiam serdecznie
Renata :)

P.S. Czy ktoś z Was widział zimę ?












wtorek, 23 grudnia 2014

Wesołych Świąt

Grudzień dosłownie przeleciał mi między palcami. Nie miałam czasu na blogowanie, 
a i do Was rzadko zaglądałam, mam nadzieję, że w Święta nadrobię zaległości.

Na szczęście wychodzę na prostą. Mieszkanie posprzątane, choinka ubrana,
kulinarnie też jestem wyrobiona, wieczorem popakuję prezenty i można świętować.

















Wianki, które powstały dosłownie wczoraj




Zdrowych, wesołych i pogodnych
Świąt Bożego Narodzenia.
Niech będą okazją do zadumy,
ale i radości z rodzinnego spotkania.
Niech przyniosą wytchnienie od codziennych trosk.
Oby magia Bożego Narodzenia
przetrwała w nas jak najdłużej.

Pozdrawiam serdecznie
Renata :)