Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przyroda. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Przyroda. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 września 2014

Jesienne dekoracje



Przyszła dziś jesień. Przywitała nas deszczem i chłodem.
Nie lubię jej takiego oblicza. O wiele bardziej podoba mi się taka kolorowa, ciepła ze wszystkimi odcieniami
brązów, żółci i  czerwieni, które otaczają nas z każdej strony.
W ostatnim czasie poczyniłam kilka jesiennych dekoracji. Wiecie, ze najbardziej lubię takie
naturalne ozdoby szyszki, mech, liscie itp.Wystarczył krótki spacerek po podwórku i oto
co powstało









Zrobiłam również 2 wiszące dekoracje. Wystarczyła stara ramka po jakimś obrazie, sznurek,
klamerki i to co akurat było pod ręką





O tym czasie astrów w wazonie nie może zabraknąć



Białe wrzosy po prostu uwielbiam





i jeszcze jedna dekoracja z rajskimi jabłuszkami



Przed domem słoneczniki zerwane z własnego ogrodu w pięknym emaliowanym
dzbanku, którego przez 15 lat nie widziałam, a który stał w spiżarce mojej tesciowej, do której często
zaglądam, bo mieszkamy razem





Wiklinowy fotel, który kupiłam za grosze i przemalowałam na biało całe lato stał
na dworze i był moim ulubionym mebelkiem w ogrodzie, pora jednak chyba go schować
na zimę. Myślę, że w jesiennych klimatach też mu do twarzy.
Musztardowy koc to mój wczorajszy zakup z Biedrony. Może nie jest jakoś specjalnie gruby,
ale bardzo mi ten kolorek przypadł do gustu


Pozdrawiam serdecznie
Renata :)

piątek, 25 kwietnia 2014

Wiosna w koło zakwitły bzy

Witam.

Wiosna w tym roku zachwyca. Wszystko pięknie kwitnie i pachnie
właściwie w tym samym czasie.
Dzisiaj chciałabym ją pokazać Wam u mnie, w moim najbliższym otoczeniu,
w moim ogródku, sadzie , na polu i łące.
Może i ze mną poczujecie jej zapachy.
Dzisiaj dużo zdjęć, a kto dotrwa do końca
spotka mnie na łące pełnej mleczy, uległam
mojej córce i zapozowałam do zdjęć.

 
Powoli zaczyna kwitnąć bez.
Z rana zerwałam kilka gałązek
i teraz wieczorem unosi się subtelny zapach tego wspaniałego kwiecia.





Zapraszam do mojego ogródka, a w nim 
bratki, 


stokrotki


i inne kwiatki
















żeby przejść do sadu musicie dziewczyny przywitać się
z moimi kurkami i kogutem, który pilnuje tego stadka


tuż za kurkami mam warzywniak, ale w nim nie ma co jeszcze pokazywać
no może ten mały krzaczek poziomek
oj już nie moge się doczekać kiedy będę je
zrywać prosto z krzaczka



a w sadzie drzewka owocowe w pełni kwitnienia












a zaraz za ogrodem zaczynają się pola rzepaku, które
pięknie pachną
rzepak ma taki słodki waniliowy zapach









a teraz zapraszam na naszą mleczną łączkę z drugiej strony domu,
a jak wiosna to i Pan bociek musiał się znależć,
dzisiaj wyjatkowo nie odfrunął i strzeliłam mu fotkę z bliska



mniszek lekarski w całej okazałości





po takim spacerku jest czas na relaks
moja córka Kornelia




i ja w całej okazałości



Nasz wirtualny spacer dobiegł końca. Mam nadzieję, że chociaz na chwilę udało mi się Was
przenieś  na wieś
i poczuliście  wiosnę z wszystkimi jej kolorami i zapachami,
których ja tu doświadczam


Jeśli podobają się Wam takie posty, będę więcej pisała o moim wiejskim życiu,
o mojej codziennej pracy w gospodarstwie.

Dzisiaj już zmykam spać, jutro ( właściwie już dzisiaj)  idziemy z mężem na długo wyczekiwany
slub i wesele naszych przyjaciół.

Pozdrawiam serdecznie.

wtorek, 4 marca 2014

W poszukiwaniu wiosny

Witam serdecznie.
Nie wiem jak u Was, ale u mnie dziś szaro, buro i zimno.
Ostatni pogoda rozpieszczała nas prawie wiosenną aurą, a dzisiaj brrr.
W sobotę korzystając z obecności dzieci w domu zagoniłam ich
do pierwszych wiosennych porządków w ogrodzie.
Wygrabiliśmy zgniłe liście, suchą trawę.
Naszym oczom ukazały się takie widoki.




Mnie najbardziej zauroczyły tulipany



U nas na wsi wiosnę widać i słychać coraz bardziej.
Przyleciały już żurawie(budzą mnie codziennie o 6.30 swoim krzykiem).
Z reguły pojawiały się u nas znacznie póżniej.
Tak szybki przylot wg starszych mieszkańców wioski wróży szybkie nadejście wiosny.
I tego się trzymajmy.
Nawet nasze koty wyczuły wiosnę nosem  i 
coraz częściej wygrzewają się na słoneczku.





Pozdrawiam serdecznie