Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stroik świąteczny. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą stroik świąteczny. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 stycznia 2017

Świąteczne kadry z mojego domu



U niektórych z Was pewnie już po choince nie ma śladu.
Ozdoby świąteczne też powoli pakujecie do kartonów.
U mnie okres świąteczny trwa do końca stycznia, może dlatego,
że choinkę ubieram póżno, dopiero dzień przed wigilią,
świąteczne dekoracje pojawiają się sukcesywnie od 6 grudnia.

Nie chcę niczego przyśpieszać, wszystko ma swój czas.
Na wiosnę jeszcze przyjdzie pora,
na razie cieszę się moją panną zieloną i świątecznym klimatem.

Świąteczny korytarz








sypialnia








Świąteczne ciasteczka





pokój dzienny












W Nowym Roku chciałabym Wam życzyć
siły w pokonywaniu trudności,
energii w dążeniu do celu,
mądrych decyzji,
serdecznych ludzi wokół,
ciepła i miłości w duszy.

Renata:)

sobota, 28 listopada 2015

Wieniec adwentowy- czyli odliczanie czas zacząć

Witajcie Moje Drogie.

Dostałam dziś burę od znajomej, że nie piszę, że Was zaniedbałam, że mało mnie tu.
Na swoje usprawiedliwienie mam tylko jedno- instagram.
Polubiłam go i to nawet bardzo, więc tam jestem często.
Do Was zaglądam regularnie, choć nie zawsze pozostawiam po sobie ślad.

Zgubiłam gdzieś jesień, Może to i dobrze. Nigdy za nią nie przepadałam.
Jutro pierwsza niedziela adwentu. Czas zacząć odliczanie do najpiękniejszych Świąt.
Teraz to już z górki, więc mam nadzieję, że i mnie będzie tu więcej.
Lubię ten przedświąteczny czas, tą całą bieganinę związaną z Gwiazdką.
Planowanie jakie kolory w tym roku na Święta, kupowanie prezentów, lista zakupów,
pieczenie ciastek i pierników. Lubię tą przedświąteczną bieganinę.

Znacie mnie i wiecie, że lubię wszystko co naturalne. Zrobienie wianka adwentowego
zajęło mi dosłownie minutę. Prosty, naturalny, bez zbędnych ozdobników czyli taki jak lubię.









\
Powstał pierwszy świąteczny stroik.
Stary omszały pojemnik i konewkę kupiłam na giełdzie kwiatowej.Bardzo spodobała mi się 
ich podniszczona forma. Dodałam mech, gałązkę modrzewia, świecę i gotowe.
W konewkę posadziłam pierwszego kupionego w tym sezonie hiacynta.
Idealnie się to wpasowało do mojej rustykalnej altanki i starej maszyny 
do pisania kupionej na giełdzie staroci.


















Pomysłów na proste, naturalne dekoracje
mam całe mnóstwo. Mam nadzieję, że chociaż kilkoma 
się tutaj z Wami podzielę.
Zapraszam na moje konto na instagramie,
tam staram się na bieżąco pokazywać co u mnie nowego.
\

Pozdrawiam serdecznie

Renata :)