Zaprosiłam jesień do domu.
Na dobre rozgościła się w mojej altance.
Wystarczyło kilka dyń, ciepły koc, poduchy.
W latarenkach jarzębina, głóg i świece,
które rozświetlają pomieszczenie,
a ciepłe płomienie przeganiają wszystkie smutki
i tęsknotę za latem.
A jak tam u Was,
stroicie się na jesień?
P.S.
W Netto mają widoczny na zdjęciu stołek futrzak
i dywaniki dostępne w 3 kolorach
w bardzo przyzwoitych cenach.
Poduchy ze zwierzakami to Pepco.
Pozdrawiam
Renata :)
