Witajcie.
Jak tam u Was?
Mróz trzyma, śnieżek prószy?
U mnie po ostatnich srogich mrozach w końcu popadał śnieżek.
Chwyciłam za aparat i do ogrodu.
Stary rower jako kwietnik, pisałam o nim tutaj
w zimowej szacie prezentuje się tak
jakby go ktoś posypał cukrem pudrem.
W koszyczku na kierownicy wrzosy,
pięknie się zasuszyły, szkoda mi było
ich wyrzucać.
W koszyku na bagażniku
gałązki świerku z szyszkami,
kilka brzozowych drewienek, mech i świeca.
I jeszcze kilka innych kadrów
z mojego zimowego ogrodu.
Stare drewniane krzesło, łyżwy nadgryzione zębem czasu