niedziela, 26 lipca 2015

Blog Summer Party-fotorelacja



W poprzedni weekend miałam przyjemność uczestniczyć
w spotkaniu blogerek.
Spotkanie zorganizowała i gospodynią była

Fajnie było pojechać kilkadziesiąt kilometrów w nieznane
 i poznać osoby, które się zna tylko z wirtualnego świata.
Odpocząć, pogadać i poznać się. 
Było ciekawie, smacznie i bardzo przyjemnie.

Anitka mieszka pod Poznaniem.
Jej dom jest przepiękny. Pełno w nim przedmiotów z duszą, 
kolorowej porcelany, książek, mebli odnowionych przez Anitę.
Dziękuję Ci, że pozwoliłaś mi zajrzeć w każdy
zakamarek tego cudownego miejsca jakie stworzyłaś.






































w spotkaniu udział wzięły
Ewa i Ania jeszcze nie blogerki, ale kto wie, może już nie długo


Dziewczyny bardzo się cieszę, że mogłam Was poznać,
Dziękuję za miłe towarzystwo, rozmowy, śmiech, za drobne upominki.

Pozdrawiam serdecznie

Renata :)





poniedziałek, 20 lipca 2015

Czarne wiszące lustro na sznurku i inne nowości


Witam wszystkich bardzo serdecznie,
a szczególnie moje nowe obserwatorki.
Jest mi niezmiernie miło, że zechciałyście pozostać ze mną na dłużej.

Dzisiaj króciutki post o nowościach
ze sklepu Pepco.
Jeśli jeszcze nie byłyście to zerknijcie do niego koniecznie.
Pojawiło się kilka ciekawych propozycji, myślę,
że przypadną Wam do gustu.

Czarne okrągłe lustro na pasku z grubego sznurka.
Dla mnie idealne, i ta cena, szkoda było go nie kupić.










Lustro zawisło na korytarzu, zdjęcia nie najlepsze,
ale pomieszczenie bez okien to i fotki ciemne.




Pasek z grubego sznurka wpasował się idealnie do mojej jutowej 
osłonki na donicę i włosów aniołka.




Świeczników nigdy za wiele,
więc skusiłam się jeszcze na dwa.
Bardzo fajnie wyglądają kiedy się palą.




Szklane butelki wazony z grubego szkła, nie mogłam się im oprzeć.
Lubię takie pierdółki, nic na to nie poradzę.













Szare przecierane wieszaczki z porcelanowymi gałkami też mnie skusiły





Jeśli komuś spodobały się nowości to zajrzyjcie do Pepco.

W następnym poście relacja ze spotkania blogerek
Summer Blog Party
w Poznaniu.

Słoneczka Wam życzę
i udanych zakupów hi hi hi.

Renata :)

niedziela, 12 lipca 2015

Wakacyjny wyjazd


Nasz wakacyjny wyjazd już za nami.
Spędziliśmy kilka dni w Karpaczu.
Pogoda dopisała, nie było jeszcze tłoku na szlakach.
W dzień chodziliśmy po górach, 
wieczory spędzaliśmy w hotelowych basenach.

To był nasz czas. Wspólne spacery, rozmowy , wygłupy.
Nie było oglądania telewizora, laptopa.
Były za to piękne widoki i wspólnie spędzony czas.

Żadnego sprzątania, gotowania i codziennych obowiązków.
Wróciłam wypoczęta, zrelaksowana.

















A jak u Was?
Już po urlopie, czy jeszcze przed Wami?

Pozdrawiam serdecznie

Renata :)

piątek, 19 czerwca 2015

U progu wakacji

Witam.

Długo mnie tu nie było. Ostatni miesiąc przeleciał gdzieś między zwykłymi codziennymi
obowiązkami, pracą w ogrodzie, wożeniem dzieci do szkoły itp.
Na blogowanie zabrakło czasu, u Was też mam spore zaległości,
ale obiecuję wszystko nadrobić.







U progu lata, wakacji zwalniam tempo.
Cieszę się tym co tu i teraz.
Spaceruje po wiejskich drogach, zachwycam się polnymi kwiatami.
Wcinam truskawki z własnego ogródka, robię truskawkowe koktajle,
objadam się groszkiem cukrowym.








Stara kanapa, która stała w garażu
świetnie się sprawdza jako letnie łóżko.
Wystarczyło przykryć narzutą, dodać poduchy i na popołudniowe
leniuchowanie jak znalazł.


W końcu nigdzie się nie spieszę, nic nie muszę 
i wiecie co dobrze mi z tym.

Dziękuję Wam bardzo za Waszą obecność, za komentarze,
nawet wtedy kiedy mnie tutaj nie było. Kochane jesteście.

Pozdrawiam 

Renata :)


środa, 20 maja 2015

Majowo

Witam majowo.

Jak maj to bzy i konwalie.
Nie mogło ich zabraknąć w moim domku.













Z nowości pojawił się u mnie stary stołeczek 
Znalazłam go na strychu, brakowało  2 listewek w oparciu.
Mąż przybił nowe i całkiem fajnie wpasował się w moją altankę



Kilka zdjęć z mojego kącika ogrodowego













Zamarzył mi się ogród  na dachu mojej piwnicy.
Prace trwają, na razie wszystko w powijakach.
Posadziłam róże, dalie, trochę roślin jednorocznych.
Jeszcze dużo pracy przede mną, ale dam radę.
Na razie wygląda to tak.









Przyjemności na najbliższe dni dla wszystkich czytających.
Pozdrawiam serdecznie :)